Boję
się, że nie wyrobię. Angielski, niemiecki, biologia, polski, wos, wok,
historia, geografia i fizyka. Boże mój, Boże, i piętnaście książek do
przeczytania na najbliższy czas. A niedzielę spędzę tuż przy cmentarzu
zamiast w domu moim, fotelu niebieskim, z nogami na ławie i książką lub
notatkami na kolanach. Ach, no i artykuł pewnie też sam się nie napisze.
Szkoda... chyba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz