sobota, 25 maja 2013
18.
Disco
polo? Nie, to nie dla mnie. Zawsze zwracam uwagę na słowa piosenek,
którymi się zasłuchuję. Albo które usłyszę niechcący, nieważne, do
wszystkich podchodzę tak samo. No a kiedy się nudzę i jedyną czynnością,
którą mogę wykonać, jest słuchanie, wgryzam się w tekst tym głębiej. I
często się dławię. Stwierdziłam, że disco polo jest dla mnie zbyt trudną
poezją, na co Dominiczka i Gosia z pasją odpowiedziały, że ta muzyka
nie jest do słuchania, tylko do tańczenia, i że tekst wcale nie jest
najważniejszy. Faktycznie, wysłuchawszy tych paru piosenek, mogę
szczerze przyznać im rację.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz