zingela
niedziela, 26 maja 2013
19.
Nie zadzwonił. A mi teraz głupio. Przecież można było inaczej. Założyć sukienkę. Uczesać włosy. Wyjść punktualnie. Być. Miał zadzwonić. Dominiczka by nie musiała przychodzić, budzić mnie, dzwonić trzy razy do drzwi i spóźniać się. Idiotyczny budzik.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz